W sadzie odbywa się rozprawa o kradzież pieniędzy….
W sadzie odbywa się rozprawa o kradzież pieniędzy. Sędzia każe opowiedzieć, jak to się stało.
- Proszę wysokiego sadu, jak usiadłam w kinie, to ten łajdak przysiadł się do mnie na wolne krzesło. Najpierw mówił ładne słówka, a jak się zrobiło ciemno, to mi podniósł sukienkę i sięgnął ręka za podwiązkę, a tam właśnie miałam pieniądze.
- To czemu pani nie krzyczała?
- Bo ja myślałam, że on w uczciwych zamiarach!
Podobne dowcipy:
- Na wczasach zwierza się wczasowiczka do wczasowicz…
- W sadzie odbywa się rozprawa o kradzież pieniędzy….
- Pewnego dnia spotyka miś zajączka, który ma na usz…
- - Halo? - Sklep obuwniczy, słucham? - …
- The Prodigy przyjechało z koncertami na Litwę. Wys…
Opublikowano w Humor |