Polski minister udał się w oficjalną podróż do Fra…
Polski minister udał się w oficjalną podróż do Francji. Jednym z punktów wizyty była kolacja u francuskiego odpowiednika. Widząc jego wspaniałą willę, z obrazami wielkich mistrzów na ścianach, pyta się, jak on zapewnia sobie taki poziom życia ze skromnej pensji urzędnika republiki.
Francuz zaprasza go do okna:
- Widzi pan tę autostradę?
- Tak.
- Ona kosztowała 20 miliardów franków, firma wypisała fakturę na 25, a różnicę przekazała mi. Dwa lata póniej minister francuski udaje się do Polski i odwiedza swojego polskiego odpowiednika. Kiedy podjeżdża pod domostwo ministra, jego oczom ukazuje się najpiękniejszy pałac jaki widział w życiu. Pyta od razu:
- Nie rozumiem, dwa lata temu stwierdził pan, że prowadzę książęce życie, ale w porównaniu do pana… Polski minister podchodzi do okna:
- Widzi pan tam autostradę?
- Nie.
- No właśnie.
Podobne dowcipy:
- Na zebraniu Biura Politycznego Jaruzelski chwali s…
- - Jaki jest najkrótszy dowcip na świecie? -…
- Rząd obniżył VAT na kosmetyki… Zrobił to z…
- Kaczka rządzi, lisa słuchają miliony, a lew siedzi…
- Nauczycielka przedstawia nowego ucznia w Amerykańs…
Opublikowano w Polityczne |