Pan docent powiedział, że żona pana doktora to lab…
Pan docent powiedział, że żona pana doktora to laboratoryjna piii…. Wobec tego pan doktor uderzył pana docenta i powiedział, żeby pan docent w pracy zajmował się czymś innym. W rozmowie z w/wym. dowiedzieliśmy się, że wynikła wspólna awantura między tymi osobnikami, którzy byli w stanie nietrzewym. Powody awantury trudno było ustalić, bo obie strony miały rację.
Podobne dowcipy:
- Co robi policjant, gdy dostanie narty wodne?…
- Jedzie Facet na maxa załadowaną ciężarówką i pech …
- Za krzakami na autostradzie skrył się patrol polic…
- Idą dwaj policjanci ulicą i znajdują na niej luste…
- Egzamin w Wyzszej szkole policyjnej w Warszawie:…
Opublikowano w Policja i złodzieje |