Urzędnik przyszedł do pracy pięć minut wcześniej -…
Urzędnik przyszedł do pracy pięć minut wcześniej - posadzili go za szpiegostwo. Przyszedł do pracy pięć minut póniej - posadzili go za sabotaż. Przyszedł więc do pracy z dokładnością do sekundy - posadzili go za antysowiecką propagandę, miał szwajcarski zegarek…
Podobne dowcipy:
- - Co to jest radziecka wolność słowa? - Uśw…
- Rok 1940: - NKWD? Mój sąsiad żre kawior!…
- Komitet partyjny powołał Salomona Rabinowicza na d…
- - Panie doktorze - skarży się Iwanów - nie wiem, c…
- Delegacja robotników sowieckich zwiedziła w Stanac…
Opublikowano w ZSRR |