Stara babina na wsi miała jedną krowę. No, pomyśla…
Stara babina na wsi miała jedną krowę. No, pomyślała, najwyższy czas, żeby krowa miała cielaka! Więc zamówiła inseminatora (czyli kogoś do sztucznego zapłodnienia).
Przyszedł inseminator, obejrzał sobie krowę i powiedział do babci:
- Proszę przynieść mi miednicę, dzbanek z ciepłą wodą, mydło i ręcznik.
Babina przyniosła wszystko.
Nagle inseminator patrzy, a babina idzie z wieszakiem.
- Po co babciu niesiesz ten wieszak?!
- Żeby miał se pan gdzie spodnie powiesić!
Podobne dowcipy:
- Rolnicy nie lubią kretów, bo obgryzają im korzenie…
- W Wielkanoc chłop wchodzi do stodoły i mówi do kro…
- - Sąsiedzie! Dokupiłem sobie 10 ha pola! - W…
- - Jak masz na imię?? - Joanna. - Jo An…
- Wczesnym rankiem przychodzi do obory rolnik,…
Opublikowano w Rolnicy |