Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajg…
Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon, szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
- A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
Facet nic.
- A może napoleon albo książę?
Facet nic.
- A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
Facet na to:
- Panie, kurwa, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet podłączyć!
Podobne dowcipy:
- - Panie doktorze, podczas stosunku moje oczy wiecą…
- Ginekolog do pacjentki: - Ma pani nadżerkę….
- Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie d…
- Po 12-godzinej operacji ginekolog wychodzi ze szpi…
- Chłop u lekarza -Doktorze. Od 3 dni nie mogę…
Opublikowano w Lekarze |