Dziennikarz pyta cyrkowego akrobatę: - Pros…
Dziennikarz pyta cyrkowego akrobatę:
- Proszę zdradzić, jak osiągnął pan tak olbrzymi sukces w tak trudnym zawodzie?
- To proste. Gdy rano budzę się, od razu wypijam buteleczkę wódki, tak zwaną “małpeczkę”. W południe znów wypijam “małpeczkę” i po obiadku jeszcze jedną “małpeczkę”. Wieczorem, przed samym występem wypijam ostatnią “małpeczkę” i jak już jestem na arenie, to te wszystkie małpki wychodzą ze mnie!
Podobne dowcipy:
- Linijka, kątomierz i cyrkiel to narządy matematycz…
- Na cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłac…
- Młody tygrys po raz pierwszy w życiu bierze udział…
- Linijka, kątomierz i cyrkiel to narządy matematycz…
- - Dlaczego w Wąchocku sołtys orze pole w kółko?…
Opublikowano w Wąchock |