Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden …
Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą. Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy.
- Mój przyjaciel nie żyje! Co mam robić? - woła do słuchawki. Po chwili słyszy odpowied:
- Proszę się uspokoić. Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.
Po chwili rozlega się strzał.
- W porządku - woła do telefonu myśliwy. I co dalej?
Podobne dowcipy:
- W sadzie: - A więc oskarżony przyznaje się,…
- W parku na ławeczce rozmawia ze sobą dwóch starszy…
- Przechwala się trzech myśliwych. Pierwszy z …
- Myśliwy oddaje strzał. - Id, sprawd co to …
- W sklepie myśliwskim sprzedawca pyta Fąfarową: …
Opublikowano w Myśliwi i polowanie |